„Spokojnie, wyrośnie z tego.”
Choć w niektórych sytuacjach rzeczywiście oczy niemowlęcia mogą sprawiać wrażenie „uciekających”, prawdziwy zez nie jest czymś, z czego dziecko po prostu wyrasta. Co więcej, zbyt późna diagnoza może prowadzić do niedowidzenia i zaburzeń widzenia obuocznego.
Jak więc odróżnić fizjologiczny etap rozwoju od objawów, które wymagają konsultacji?
Dlaczego oczy niemowlęcia mogą wyglądać na zezujące?
W pierwszych tygodniach życia układ wzrokowy dopiero się rozwija. Mięśnie poruszające gałkami ocznymi oraz połączenia między oczami a mózgiem uczą się współpracować. Dlatego u noworodków i młodych niemowląt można czasami zauważyć:
– krótkotrwałe „uciekanie” jednego oka,
– nieskoordynowane ruchy oczu,
– chwilowe trudności z utrzymaniem fiksacji.
Jest to związane z dojrzewaniem układu wzrokowego i najczęściej ustępuje samoistnie w pierwszych miesiącach życia.
Kiedy taki zez może być fizjologiczny?
Za fizjologiczne uznaje się sporadyczne, krótkotrwałe, naprzemienne odchylenia ustawienia oczu u niemowląt do około 3. miesiąca życia, gdy dziecko dopiero uczy się kontrolować ruchy oczu.
W tym czasie dziecko powinno stopniowo:
– coraz lepiej nawiązywać kontakt wzrokowy,
– śledzić twarz rodzica i zabawki,
– utrzymywać oczy ustawione równolegle przez coraz dłuższy czas.
Jeżeli rozwój przebiega prawidłowo, epizody „uciekającego oka” powinny stopniowo zanikać.
Kiedy trzeba zgłosić się do specjalisty?
Nie warto czekać, jeśli:
🚩 jedno oko stale ucieka w tę samą stronę,
🚩 zez utrzymuje się po 4. miesiącu życia,
🚩 zez pojawia się coraz częściej,
🚩 dziecko przechyla głowę podczas patrzenia,
🚩 zamyka jedno oko na słońcu,
🚩 nie nawiązuje kontaktu wzrokowego,
🚩 w rodzinie występował zez, wada wzroku lub niedowidzenie.
Każdy z tych objawów wymaga diagnostyki u okulisty dziecięcego i ortoptysty.
Czy dziecko może „wyrosnąć” z prawdziwego zeza?
Nie.
To jeden z najczęściej powielanych mitów.
Jeżeli mamy do czynienia z prawdziwym zezem, nie zniknie on samoistnie wraz z wiekiem. Wręcz przeciwnie, brak leczenia może sprawić, że mózg zacznie ignorować obraz z jednego oka, co prowadzi do rozwoju niedowidzenia.
Im wcześniej zostanie rozpoczęte leczenie, tym większa szansa na: prawidłowe ustawienie oczu, rozwój widzenia obuocznego, dobre widzenie przestrzenne, uniknięcie trwałych konsekwencji.
Czy każde „uciekające oko” oznacza zez?
Nie zawsze.
U niektórych dzieci występuje tzw. pozorny zez. Oczy są ustawione prawidłowo, ale szeroka nasada nosa lub fałdy skórne w wewnętrznych kącikach oczu sprawiają wrażenie, że jedno oko jest skierowane do środka.
To częste zjawisko u niemowląt i małych dzieci.
Jednak na podstawie samego wyglądu nie da się odróżnić zeza pozornego od prawdziwego. Dlatego każda wątpliwość powinna zostać oceniona przez specjalistę
To prawda, że u najmłodszych niemowląt oczy mogą przez krótki czas wyglądać na zezujące. Jest to naturalny etap dojrzewania układu wzrokowego.
Jednak zez utrzymujący się po 4. miesiącu życia, pojawiający się regularnie lub budzący niepokój rodziców zawsze powinien zostać skonsultowany.
Nie warto czekać z nadzieją, że dziecko „z tego wyrośnie”. W przypadku prawdziwego zeza czas ma ogromne znaczenie.
Zauważyłeś, że jedno oko Twojego dziecka „ucieka”?
Umów konsultację w SKY FOR EYES. Sprawdzimy, czy jest to naturalny etap rozwoju, zez pozorny czy problem wymagający leczenia.
📞 575 007 738
💻 Umów wizytę online
